
dajcie
spokój pisaniu,
kupcie na
wsi kilka hektarów i do pługa nie do Poezji.
to
zaczyna robić się niesmaczne ciągłe bredzenie na tym samym jakże niskim
poziomie intelektualnym. nie rozumiem jaką daje wam przyjemność
podszywanie
się pod osoby, którymi nie jesteście i nigdy nie będziecie.
podejrzewam, że
zaraza
mody na artystów dopadła i was, w takim razie zgłoście się do
kolejnej
edycji baru
czy idola czy innego medialnego shitu. mam nadzieję, że właśnie tam
wasza „poezja"
(wybacz poezjo) zostanie doceniona i dacie spokój z
ciągłym poniżaniem się przed
tysiącami anonimowych komentatorów.